ABC elektryki Ogar 200

 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum JAWA 50 i OGAR 200 FORUM Strona Główna -> Tutoriale
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pks100
Moderator
Moderator



Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 2616
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 127 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: z Rudy Slaskiej

PostWysłany: Pon 17:29, 30 Cze 2008    Temat postu: ABC elektryki Ogar 200

No to zaczynamy. Po pierwsze chcę zaznaczyć, że chodzi tu o Ogara 200 a nie Jawki. Tak jak w temacie opiszę tu "elektrykę" nie myląc z "elektroniką", ponieważ elektronika jest o wiele bardziej skomplikowana, a ten układ jest w miarę prosty. Przyjżyjmy się schematowi:
[link widoczny dla zalogowanych]
Jak w każdej instalacji w pojazdach silnikowych dopuszczonych do ruchu miejskiego wyróżniamy dwa obwody elektrycze:
-obwód niskiego napięcia
-obwód wysokiego napięcia

1. Obwód niskiego napięcia
Ten obwód jest teoretycznie prostszy i pełni rolę oświetlenia. Jest odpowiedzialny za świecenie żarówek jak i ich przepalanie, no i działanie klaksonu. Zaczyna sie w iskrowniku(nr.1), a dokładnie w dwóch cewkach świetlnych(metalowy przedmiot owinięty drutem dookoła znajdujący się po bokach podstawy iskrownika). Każda cewka daje napięcie rzędu 3V i moc 10W. W połączeniu szeregowym ich parametry ulegają zmianie i wyglądają tak: 6V i 20W. Ich działanie jest proste - w chwili pracy silnika(gdy tłok pracuje{porusza się do przodu i do tyłu} lub przynajmniej wał korbowy wykonuje obrót) magneto(walcowaty magnez pod podstawą iskrownika) obraca się tworząc pole magnetyczne. Pole te "wyłapują" cewki "zmieniając" je w prąd zmienny. Zgodnie z schematem jeden "biegun" jest połączony z masą a drugi wychodzi z prawego dekla silnika w postaci czerwonego przewodu. Dalej jest on przedłużany i trafia bezpośrednio do stacyjki(nr.4). Tam rozdzielany jest na sygnał dzwiękowy kolejnym czerwonym kablem(nr.7). Położenie stacyjki całkowicie w prawo nas nie interesuje(narazie), położenie środkowe(gdy używam kierunków zawsze mówie tak jakbyś patrzał siedząć na motorowerze albo z góry poprostu) nic nie daje, ponieważ lączy pusty pin z pustym pinem natomiast położenie całkowicie w lewo włącza światła. Oczywiście sygnał dzwiękowy jest cały czas aktywny. Gdy stacyjka jest już w omówionej pozycji do układu dochodzą dodatkowe przewody niebieski i żółty. Cieńki żółty idzie bezpośrednio do tylniej lampy(nr.3) która jest już na stałe połączona z masą, następuje zamkniecie obwodu i żarówka zapala się. Niebieski natomiast trafia do przełącznika na kierownicy(nr.5). Tam w zależności od położenia wystającego poziomego elementu(do góry lub do dołu) prąd płynie przez niebieski kabel i zielony lub niebieski i czarny, włączając w ten sposób światła długie(mocniejsze) i krótkie(słabsze). Dzieje się tak, iż żarówka(nr.2) ma dwa obwody wewnętrzne, jak się spojrzy do wenątrz(gruby drut i cieńki drut). Może świecić albo jeden albo drugi, ale nie mogą świecić oba bo żarówka się za bardzo grzeje! Ale nie może ona świecić, ponieważ brakuje jej zamknięcia obwodu(czytaj masy), i do tego posłuży czarny kabel. Jest on połączony z śróbką pod kierownicą(cz. masą), jednym z pinów stacyjki(o tym pózniej) no i oczywiscie z żarówką przedniego reflektora, zamyka obwód i możemy jeździć w nocy. Pozostaje jeszcze sygnał dzwiękowy, który jest połączony z jednym z "biegunów" na stałe(nie zależnie od stacyjki), lecz brakuje mu drugiego. Do tego służy czarny okrągły przycisk na przełączniku(nr.5), przełącznik jest podłączony do masy, gdy wciskamy przyciski masa łączy się z czerwonym kablem i idzie do syreny, która o dziwo wydaje dzwięk. I to by było na temat schematu. Niestety instalacja ta ma wady. Na włączonych światłach gdy włączamy sygnał żarówki słabiej świecą, światła zmieniają swą siłę świecenia w zależności od obrotów slinika a nawet się przepalają! Co do przygasania nie ma rady, chyba że słabsze żarówki. Za to do przepalania pomoga nowe(inne) magneto, albo inne żarówki.
Z tyłu 12V 5W a z przodu 12V 21W, będą słabiej świecić ale za to nie przepalą się tak szybko i będą pobierały mniej prądu więc sygnał dzwiękowy będzie powodował mniejsze szkody. Innym o wiele lepszym rozwiązaniem jest montaż akumulatora.

2. Obwód wysokiego napięcia
"Wysokiego napięcia", bo napięcie wyjściowe wynosi około 10 000V, żeby iskra mogła zrobić bach. Dzięki temu obwodowi nasz motorower jest w stanie jeźdźić. Najdziwniejsze jest to, że pomimo prostej budowy układ ten okazuje się najbardziej awaryjny! Tym razem niewyczerpanym źrudłem zasilania jest jedna cewka o parametrach 15W przy 6V. Choć wygląda tak samo jak dwie pozostałe jej dane technicze robią wrażenie(w porównaniu z pozostałymi). Jej jeden "biegun" jak zwykle łączy się z masą. Drugi za to łączy się z młoteczkiem, które jest całkowicie odłączone z masą! Tu jest opis jak połączyć poszczegolne kable:
http://www.jawa50.fora.pl/tutoriale,23/podlaczenie-przwodow-w-iskrowniku-przerwa,2781.html
A to zdjęcie pomocnicze:
[link widoczny dla zalogowanych]
Młoteczek jest połączony jeszcze z niebieskim kablem, który wychodzi z prawego dekla i przedłuża sie do cewki butelkowej(nr.6), pinem nr 15 na niej i z kondensatorem(o nim pózniej). Pin nr 1 przy cewce jest połączony z masą. A teraz działanie platynek(młoteczek i kowadeło, razem, te dwa elementy na iskrowniku). Młoteczek i kowadełko(to ten drugi element, mniejszy i polączony z masą na stałe) są rozłączone na stykach i prąd swobodnie przepływa przez cewkę. Gdy tłok ustawi się w położeniu, w którym następuje zapłon(czytaj iskra) kowadełko i młoteczek łączą się, wtedy napięcie w cewce idukuje się(zwiększa) i kablem wysokiego napięcia trafia na świecę, która jest na stałe połączona z masą. Nie następuje zamknięcie obwodu, ponieważ elektrody na świecy są rozdzielone, lecz napięcie jest tak wysokie(tym wyższe napięcie tym łatwiej przeskakuje iskra), iż przeskakuje iskra zapalają mieszankę powietrzno-bedzynowo-olejową. I tak w kółko, a silniczek chodzi. Nie wspomniałem jeszcze do czego służy kondensator, ktory jest połączony z masą(połączony jest korpusem{ ta metalowa cześć otaczająca go}) i młoteczkiem. Prosto ujmując, zresztą tak jak wszystko tutaj, głownie zapobiega on pojawianiu się iskry pomiędzy platynkami. Wtedy prąd przez cewke przebiegałby cały czas i nie byłoby przerwania zapłonu(tak własciwie zwarcia "biegunów"), czyli iskry też. I na takiej zasadzie działa stacyjka. Jak wspomniałem przy poprzednim obwodzie jeden pin stacyjki połączony jest z masą i rzeczywiście gdy stacyjaka jest w położeniu maksymalnie na prawo poprzez stacyjke masa lączy się z niebieskim kablem, który trafia do pinu nr 15 na cewce butelkowej. Dlatego ważne jest dobre ustawienie zapłonu poprzez kręceniem podstawą iskrownika(uwaga są tam dwie śuby mocujące i często zdarzają się urwane gwinty!) i odpowienia przerwa na platynka(pomiedzy stykami), przypominam że powinna wynosić 0,40mm, dlaczego można się domyślić po tym co wcześniej opisałem. A tu opis regulowania zapłonu:
http://www.jawa50.fora.pl/tutoriale,23/ustawienie-zaplonu-jak-to-sie-robi,2765.html
Oczywiście ta instalacja jest bardziej jak już wspomniałem awaryjna! Kondensatory często lubią się przepalać(a bez nich ani rusz), często zanika iskra(tu cos o tym: http://www.jawa50.fora.pl/tutoriale,23/brak-iskry-pomoc-nadchodzi,2974.html) i ogólnie są problemy. Trzeba pamiętać, że obwód ten ciągnie tylko jedna cewka zapłonowa. Gdy się popsuje, albo jak jest chociaż brudna(a oto łatwo) możemy napotkać trudności z uruchomieniem silnika. Platynki w tym typie czeskiego silnika 223 też nie są najlepsze. Zużywają się i stale trzeba kontrolować odpowiednią przerwę. Co do cewki musi być ona na 8V, bo z 6V(nieorginalną) są problemy. Zawsze warto dbać o stan fajki i najlepiej jakby była z ogumieniem na kable i świecę, chodzi mi o to, żeby nie była luźna i mocno się trzymała. O stan świecy trzeba dbać, powinna mieć brązowy osad(jak ma inny zapraszam tu:http://www.jawa50.fora.pl/tutoriale,23/regulacja-i-czyszczenie-gaznika,2770.html) a przerwa na elektrodach powinna wynosić 0,40mm. Trzeba pamietać, że elektrody się skracają i jedno nastawienie na długo nie pomoże. Jeżeli świeca jest dobrej jakości i odpowiedniej ciepłoty, dobrze jest rozgrzac silnik do odpowiedniej temperatury a potem można bezpiecznie gaśić, odpalenie i natychmiastowe gaszenie jest jakby silnik i świeca przejechały 1000km, to robi różnicę w żywotności. Nie polecam stosować cieńkich kabli wysokiego napięcia, mogą być cienkie w środku ale na zewnatrz powinny być osłoniete grubą izolacją, tak aby iskra nie przeskakiwała w innym miejscu niż na świecy. Powodem braku iskry czasem jest zużyta bądź przepalona cewka butelkowa. Co do świec polecam BOSCHA jest dość stonowany, orginalnie były czeskie świece BRISK(TESLA) fajne są także ISOLATOR bądź CHAMPION, osobiście mam NGK świce te są bardzo dobre ale czułe na zalewanie. Dużym rozwiązaniem problemów staje się montaż akumulatora i tak zwany "zapłon bateryjny".


Polecam ten artykuł osobom, które zaczynają i chcą poznać od jakieś strony swój motorower, osobom które chcą poznać zasadę działania elektroniki i komuś kto ma braki w instalacji albo z jakiś przyczyn nie ma jej wogle. Napisałem ten artykuł z myślą, że komus się przyda bo ogólnie pisanie na dłuższą metę nie sprawia mi problemu, dlatego zrobiłem co w mojej mocy aby było to przystępne i szczegółowe. Mam w planie jeszcze napisanie innych o instalacji akumulatora i ogólnie o pracy silnika. Przyjmę każdą krytykę i jestem otwarty na propozycje zmian, poprawienia błedów. Mam nadzieję, że komuś się przyda choć mój język polski ie stoi na najwyższym poziomie.

Pozdrawiam i komentujcie!


Post został pochwalony 3 razy

Ostatnio zmieniony przez pks100 dnia Czw 14:19, 18 Mar 2010, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hary94
Wymiatacz
Wymiatacz



Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 490
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pieruszyce

PostWysłany: Pon 19:00, 30 Cze 2008    Temat postu:

Bardzo ladny i obszerny tutorial ale jesli mozesz to zmien TELSA na TESLA bo (przynajmniej mnie) to razi w oczy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pks100
Moderator
Moderator



Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 2616
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 127 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: z Rudy Slaskiej

PostWysłany: Pon 19:13, 30 Cze 2008    Temat postu:

Rzeczywiscie przejezyczenie, juz poprawione Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
macq
Emerytowany Moderator
Emerytowany Moderator



Dołączył: 05 Lip 2006
Posty: 3317
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 132 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Pon 19:25, 30 Cze 2008    Temat postu:

Cytat:
Gdy tłok ustawi się w położeniu, w którym następuje zapłon(czytaj iskra) kowadełko i młoteczek łączą się, wtedy napięcie w cewce idukuje się(zwiększa) i kablem wysokiego napięcia trafia na świecę
Nie łączą, tylko rozwierają.

Cytat:
Trzeba pamietać, że elektrody się skracają i jedno nastawienie na długo nie pomoże
To było kiedyś. Obecnie żaden producent świec nie zaleca doginania elektrody (chyba, że raz, aby było to zgodne ze specyfikacją silnika)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pks100
Moderator
Moderator



Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 2616
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 127 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: z Rudy Slaskiej

PostWysłany: Pon 20:48, 30 Cze 2008    Temat postu:

Zagdzam sie z toba ale jednak ze swiecami bywa roznie... Natomiast co do tych platynek rzeczywiscie mialem problem, na poczatku uwzglednilem twoja wersje ale pozniej spojrzalem na schemat i jakos mi zamglilo umysl wiec zmienilem. Jak w koncu ktos dojdzie do tego to niech mi powie to odpowiednio zmienie. W sumie to nie jest takie wazne Wink

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
macq
Emerytowany Moderator
Emerytowany Moderator



Dołączył: 05 Lip 2006
Posty: 3317
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 132 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Pon 20:52, 30 Cze 2008    Temat postu:

No jak tam chcesz, wiem, że moja wersja jest prawidłowa Wink

666 \m/


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pks100
Moderator
Moderator



Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 2616
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 127 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: z Rudy Slaskiej

PostWysłany: Pon 20:55, 30 Cze 2008    Temat postu:

A masz Ogara czy Jawke? Bo w jawce jest odwrotni podlaczona cewka i moze dlatego jest roznica w sposobie dzialania platynek... Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
macq
Emerytowany Moderator
Emerytowany Moderator



Dołączył: 05 Lip 2006
Posty: 3317
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 132 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Pon 21:08, 30 Cze 2008    Temat postu:

Platynki działają w niemal każdej konstrukcji tak samo- od jawki, przez ogara, po kanciaka, czy malucha Smile Cewka butelkowa w zasadzie może być połączona jak chce- i tak 2 końce uzwojenia się połączone zawsze tak samo. Tak jak niby cewka jest podłączona do masy. Ja jakoś nie doszukałem się takowego połaczenia obudowy cewki z uzwojeniami- cewka działa bez masy.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez macq dnia Pon 21:10, 30 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MiNiŚ
ADMINISTRATOR
ADMINISTRATOR



Dołączył: 01 Lip 2006
Posty: 1699
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Polszy :)

PostWysłany: Pon 21:26, 30 Cze 2008    Temat postu:

Fajny tutorial Wink choc musze wprowadzic mala dygresje :wow:
Mianowicie w silnikach 223 swiece BOSCHA nie sprawdzaja sie za diabla.
Przynajmniej przy standardowej instalacji. BRISK- owszem, polecam; wiele lat juz na nich jezdze i bez zawodu, poki co. Idea


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pks100
Moderator
Moderator



Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 2616
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 127 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: z Rudy Slaskiej

PostWysłany: Wto 8:01, 01 Lip 2008    Temat postu:

macq napisał:
Platynki działają w niemal każdej konstrukcji tak samo- od jawki, przez ogara, po kanciaka, czy malucha Smile Cewka butelkowa w zasadzie może być połączona jak chce- i tak 2 końce uzwojenia się połączone zawsze tak samo. Tak jak niby cewka jest podłączona do masy. Ja jakoś nie doszukałem się takowego połaczenia obudowy cewki z uzwojeniami- cewka działa bez masy.


Co do dzialania platynek masz racje Wink Zasada jest ta sama. Co do polączenia cewki nie do konca sie zgodze, czy jest polaczona tak czy tak. Jakby jej to bylo obojetne piny nie bylyby oznaczone("15" i "1"). A cewka do masy jest polaczona i to widac jak sie na nia popatrzy. I jest polaczona pinem a nie korpusem. Smile Pozdrawiam

Cytat:
Mianowicie w silnikach 223 swiece BOSCHA nie sprawdzaja sie za diabla.


To jest twoja opinia i mozliwe, ze masz racje. NIe podwazam twojego zdania. Smile Ja takowa swiece mialem raz i iskra byla bardzo fajna i na cieplote tez nie narzekam. Uwzglednilem takze to, ze firma BOSCH ma duze doswiadczenie w tym zakresie i jest to firma z tradycjami, przysluzyla sie motoryzacji. Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
macq
Emerytowany Moderator
Emerytowany Moderator



Dołączył: 05 Lip 2006
Posty: 3317
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 132 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Wto 8:12, 01 Lip 2008    Temat postu:

Cytat:
Co do polączenia cewki nie do konca sie zgodze, czy jest polaczona tak czy tak. Jakby jej to bylo obojetne piny nie bylyby oznaczone("15" i "1")

Jakoś musieli oznaczyć Razz W praktyce to są wyprowadzenia dwóch końców uzwojenia pierwotnego i nie robi większej różnicy jak podłączysz odwrotnie.

Cytat:
A cewka do masy jest polaczona i to widac jak sie na nia popatrzy. I jest polaczona pinem a nie korpusem.
Gdzie masa jest pinem podłączona? Jest do uzwojenia pierwotnego, ale ja mówie akurat o masie na korpusie- kiedyś ze znajomym elektronikiem próbowaliśmy dojść czy masa na korpusie jest potrzebna. Wiem jedno- bez niej iskra jest Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pks100
Moderator
Moderator



Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 2616
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 127 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: z Rudy Slaskiej

PostWysłany: Wto 8:44, 01 Lip 2008    Temat postu:

Oczywiscie masa na korpusie nie jest potrzebna Very Happy , a cewke mozna podlaczyc odwrotnie. A nawet powiem, ze z ta masa jest problem bo przy wyzszym napieciu wejsciowym w srodku cewki iskra przeskakuje miedzy uzwojeniem wtornym a blacha korpusu Wink Co do platynek to zostawie tak jak jest, chociaz w rzeczywistosci jest odwrotnie, a to dlatego, ze chcialem aby wszystko bylo zgodne z schematem. Pozdrawiam Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum JAWA 50 i OGAR 200 FORUM Strona Główna -> Tutoriale Wszystkie czasy w strefie GMT
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Bluetab template design by FF8Jake of FFD
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin