Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
tanie male autko
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum JAWA 50 i OGAR 200 FORUM Strona Główna -> Pogawędki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
snikers1991
Wymiatacz
Wymiatacz



Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1516
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: wodzisław śląski// MZ ETZ 251

PostWysłany: Nie 10:11, 25 Paź 2009    Temat postu: tanie male autko

jak w temacie - jakie polecacie dla nowego kierowcy ? kasa to tak 1500-2000 zl ?
i prosze o wypowiedz osoby ktore maja pojecie o co chodzi a nie madrych 13letnich chlopcow ktorzy sie chwala albo bajki pisza ... ;P -sory jak urazilem ;]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Siasin
Wymiatacz
Wymiatacz



Dołączył: 27 Wrz 2009
Posty: 452
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Krotoszyn

PostWysłany: Nie 10:21, 25 Paź 2009    Temat postu:

Ro zależy na jak długo chcesz mieć to autko, bo jeżeli na krótko to Cinquecento.
Albo poszukać jakiejś ładnej Fiesty.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Piotrek1818
Wymiatacz
Wymiatacz



Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 1165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn (okolice;Gryzliny)

PostWysłany: Nie 10:57, 25 Paź 2009    Temat postu:

Bez przesady z cienkusem :p. Ja raz myślałem nad Skodą 105, no ale to ma swoje lata. Fiat Uno też nie jest najlepszy... Może fiesta? Nie może to byc samochód, który się zaraz rozpadnie. A możę Polówka? Mój kumpel ma i wyremontowaną jeździ.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
LoKo994
Wymiatacz
Wymiatacz



Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 1080
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Oborniki WLKP

PostWysłany: Nie 10:59, 25 Paź 2009    Temat postu:

Siasin napisał:
zależy na jak długo chcesz mieć to autko, bo jeżeli na krótko to Cinquecento.
Albo poszukać jakiejś ładnej Fiesty.

Co do ciquecento to czemu na krótko ? ? ? Możesz kupić, ale tylko 900ccm., ODRADZAM 700ccm. ponieważ:
- siedemsetka ma b. słaby silnik
- wyregulować gażnik to potrafi jeden mechanik na stu ! ! !
Wiem bo sam jeździłem 700ccm. przez rok Very Happy
A co do fiesty to nie jestem przekonany ( bo to FORD )
A moja propozycja to ta starsza ( kanciata ) HONDA CIVIC - bardzo ładna, dobrze się jeździ, nie jest duża no i wkońcu to JAPOŃCZYK. Polecam bo też jeździłem przez 2 lata Very Happy
PS. Nie mam prawka, ani 13 lat tylko prawie 16 Razz Ale w sprawach motoryzacyjnych to jestem obeznany Razz
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bartezz
Wymiatacz
Wymiatacz



Dołączył: 10 Cze 2008
Posty: 825
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 3/5

PostWysłany: Nie 11:52, 25 Paź 2009    Temat postu:

Ja proponuje renault clio 1.2 dobry silnik małe zgrabne autko każdemu pasuje Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MiNiŚ
ADMINISTRATOR
ADMINISTRATOR



Dołączył: 01 Lip 2006
Posty: 1689
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 106 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Polszy :)

PostWysłany: Nie 13:01, 25 Paź 2009    Temat postu:

Czy ten przedzial , ktory podales uwzglednia rowniez koszty ubezpieczenia?

Coz Ci moge podpowiedziec...
Nikt nie wspomial o poczciwym maluszku. Smile Przeciez w tej cenie kupisz naprawde w dobrym stanie i na oplaty Ci wystarczy.

Jezeli jestes mlodym kierowca (=malo znizek+zwyzka za wiek itd), musisz wziac pod uwage pojemnosc autka (oczywiscie jesli rejestrujesz na siebie).
Sztuka nie jest tylko tanio kupic, ale tez w miare tanio jezdzic. Wiec w gre wchodzi albo dieselek albo benzyna-gaz, no ew. benzyna do 900ccm.
Mysle, ze cieniasa jakbys mial na start - nie bedzie zle; jesli trafisz zagazowane to jezdzisz za poldarmo, oczywiscie zapasu mocy wowczas ZERO, ale oplaty beda niskie. Tymbardziej, ze silniczek, instalacja to prostota - malodoswiadczony kierowca raczej poradzi sobie.
Odradzam zakup Uno z przedzialu 1500-2000zl - poniewaz mozesz sie rozczarowac w najmniej spodziewanych momentach. Blaszka oraz elektyka w tych autach pozostawia wiele do zyczenia...

Wszystko zalezy od gustu, ale zakup Escorta (od 1992 r), przykladowo 1,3 na gazie - nie bylby -mysle- glupota. Warunek to zdrowa podloga, progi. Warto tez przejrzec nadkola, bagaznik (miejsce zapasowki szczegolnie!), wlew paliwa - bo to standard w nich. Nie zaszkodzi oblookac podloznice i okolice szyberdachu - jesli jest.
Mozesz pokusic sie na Golfa II rowniez 1,3. Tylko, ze sa to juz troche wiekowe auta, no i wystepuja w nich skrzynie IV biegowe - co szalu nie robi.
To tyle o benzynogazach.

Co do ropniakow; najmniejszy znany mi diesel w takim przedziale cenowym to Daihatsu - czy jakos tak; pojemnosc ok 1 litra - to naprawde max ekonomia - biorac pod uwage zarowno oplaty jak i koszty eksploatacji. Jednak tutaj radze uwazac, poniewaz te fury - no nie ma sie co czarowac, jakoscia , wykonaniem czy rozwiazaniami technologicznymi zacznie odbiegaja od standardow europejskich. I tak na przyklad: zjawisko przedmuchu po kilku latach to norma. A remont silnika (tloki, pierscienie, tuleje itd) jezeli sam nie zrobisz, wyjdzie Cie bardzo kosztownie.

Proponowalbym zakup Fiesty , badz tez Escorta 1,6D. Fakt pojemnosc juz wieksza, co za tym idzie i OC drozsze - ale mysle, ze warto w tym wypadku dac wiecej za "papiery". Sa to silniki nie do zajechania, bez zadnych turbin, jakiejs wymyslnej elektroniki, prostota: pompa, wtryski, swiece zarowe i akumulator; jezeli o to zadbasz, to zima , niezima - pojezdzisz bezawaryjnie.
Przy ogledzinach zwroc tu szczegolnie uwage na blacharke; bo sa to pojazdy jeszcze sprzed 90roku, i moze juz wystepowac pokazna korozja. Jezeli sa to drobne jakies tam dziurki, ogniska rdzy to sie nie przejmuj - zawsze mozna podratowac. No chyba, ze w prog albo nadkole wlozysz reke - to wogole sobie tym glowy nie zawracaj - bo najzwyczajniej nie warto. Pod maske rowniez nie zaszkodzi zajrzec; sprawdz, czy nie poci sie spod wtrykow, pompy; czy pod glowica suchutko, czy opon nie kroi itd...
Koncowki drozkow, wahacza czy przeguby - to norma, i trzeba sie liczyc z tym, ze po tylu latach beda do wymiany (nie sa to duze koszta).

Jest jeszcze jedna pozycja; Mianowicie Golf II rowniez 1,6 D. Wprawdzie duzego doswiadczenia z ta fura nie mam, ale to, co podpowiedziec Ci moge, to sprawdz, jak odpala zimny silnik, czy za pierwszym podgrzaniem swiec, czy po uruchomieniu nie buja silnikiem, czy nie kopci z wydechu, jakbys worek kabli opalał Very Happy. Pod maske zajrzyj, czy nie ma wyciekow, czy zbyt szybko sie nie nagrzewa - bedzie widac to na zegarze; jezeli wogole wskazowka od temperatury sie nie podniesie - znakiem tego cos bylo juz kombinowane, moze cos z termostatem. Przegazuj go kilka razy i zobacz czy od razu wiatrak chlodnicy sie nie wlaczy itd..
Na ogoł nie mam przekonania do Gofrów, bo to miekkie gowna Very Happy.

Pamietaj, ze cokolwiek nie kupisz - podstawa to dokumenty. Jesli masz wrazenie , ze cos nie gra - nie kupuj! Oszczedzisz wowczas sobie nerwow i niepotrzebnego wydatku. A włóczenie sie po sądach, urzedach itd za auto warte 1 tys zl nie jest tego warte. Bo w efekcie przewaznie bywa tak, ze zostajesz bez kasy i pojazdu az do wyjasnienia sprawy (czyt. wiecznosc w naszym kraju).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez MiNiŚ dnia Nie 13:10, 25 Paź 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Siasin
Wymiatacz
Wymiatacz



Dołączył: 27 Wrz 2009
Posty: 452
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Krotoszyn

PostWysłany: Nie 13:11, 25 Paź 2009    Temat postu:

Dodam jeszcze starą poczciwą Ibizę 1,2, autko mimo wielu opinii jest naprawdę ciekawe. (pisze w nowym poście bo starego autor może już nie odczytać)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MiNiŚ
ADMINISTRATOR
ADMINISTRATOR



Dołączył: 01 Lip 2006
Posty: 1689
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 106 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Polszy :)

PostWysłany: Nie 13:15, 25 Paź 2009    Temat postu:

A ja radze sie 2 razy zastanowic, zanim ktos kupic ta mala kwadratowa ibize. a juz tymbardziej jak na samej benzynie - wg mnie porazka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
macq
Emerytowany Moderator
Emerytowany Moderator



Dołączył: 05 Lip 2006
Posty: 3317
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 132 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Nie 13:24, 25 Paź 2009    Temat postu:

1000-1500zł hmm, troche mały pieniądz. Co mogę Ci doradzić za tą kwotę?
-Łada Samara na gazie. Auto toporne, lubi go żreć korozja, ale mechanicznie jest tak toporne, że aż mega wytrzymałe. Silniki najlepiej 1,3 albo 1,5.



-Skoda favorit na gazie. Auto jeszcze bardziej toporne jak samara i do tego awaryjne, no ale co można chcieć za 1000zł



-Wartburg 1.3/trabant 1.1. Oba auta są dość stare i lubią korodować (z tym, że wartburg jest na ramie). Natomiast silnikowo są całkiem niezłe (silniki vw, spokojnie 300tys robią bez remontu) i nawet jak na taki sprzęt to to nawet idzie. Wadą jest to, że znalezienie auta nie zżartego (tak, trabanta również wpierdziela korozja) i z trzymającego się kupy jest trudne.



-Golf II 1,3/1,6/1,8/1,6D Tani, wytrzymały ale wiekowy. Ciężko znaleźć coś porządnie jeżdzącego. Jednostki stosowane w tym aucie są mega archaiczne, ale to nie dziwi. Pozatym golfiki lubią korodować. Za 1500 nie znajdziesz nic dobrego raczej



-Stare polo (przełom lat 80 i 90') silniki 1,1 albo 1,3. Silniki te same jak w trabancie i wartburgu (ale z innym osprzętem), ogólnie jeździ się tym podobnie jak golfem. 1500zł to jednak nieco za mało...



-Fiesta mk2, albo mk3. Stare toto, silniki mega archaiczne, głośne, wszystko trzeszczy i skrzypi, ale za 1500 można spokojnie coś wyrwać. Przy kupnie zwracać uwagę na korozję nadkoli, progów, a także na silnik (lubi sobie postukać przy większych przebiegach)




-Suzuki swift mk2, albo mk3. Silniki 1,0, 1,3, 1,6. Auto we wszystkich wersjach silnikowych dość żwawe (1,3gti i 1,6 to dosłownie rakieta...), mało awaryjne, tanie części, niskie zużycie paliwa. Wadą jest korozja, przy egzemplarzu za 1500 zł (lata 89-95max) na pewno coś będzie zżarte. Jeśli mocowania wachaczy i podłużnice nie będą zżarte, to warto się zastanowić, nad silnikiem nie ma co się rozkminiać, jest bezobsługowy i bezawaryjny



-ford sierra. Auto mega wygodne, w miarę ładne (wg mnie) i dobrze wykonane, ale cholernie leciwe. Silniczki lubią się pocić, palić olej i się przegrzewać (po prostu lata robią swoje), pozatym rdza żre wszystko co metalowe. Generalnie jednak zadbany egzemplarz posłuży długie lata

-Corsa A. Auto w miarę ładne, ale lubi go korozja. O awaryjności nic nie wiem, nie miałem takiego auta "w łapkach"

-Tico. Brzydki, tani, kiepsko wykonany, ale silnik nie jest aż taki zły. Tico jest dość żwawe (dwugardzielowy gaźnik), ale lubi go wpieprzać korozja (również mocowania wachaczy, a to może boleć...)

-Renault 5. Typowy oldschool, ale podobno auto wytrzymałe.



To tak zgrubsza. Jest wiele aut do takiej kwoty, ale przy kupowaniu tak starych samochodów nie sugeruj się marką, ale przede wszystkim stanem. Marka przy dużych przebiegach niewiele pomoże...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez macq dnia Nie 13:34, 25 Paź 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
przemo
Wymiatacz
Wymiatacz



Dołączył: 30 Wrz 2008
Posty: 1637
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 4/5
Skąd: Ryki( Lubelskie )

PostWysłany: Nie 14:22, 25 Paź 2009    Temat postu:

Ja powiem tak.. jeśli chcesz samochód dosyć dobry i tani w utrzymaniu to za tą cene Poloneza wyrwiesz.
Mój tata ma poloneza caro+ rocznik 97-98 jakoś tak... Od poniedziałku do soboty robi ok 75km do Lublina i z powrotem 75km do Ryk Więc ok 150km dziennie. Czasami nawet więcej. Prawdą jest że rdza czy korozja się pojawia. On tym samochodem po trasie jak i po lasach jeździ. Robi w nim tylko to co jest potrzebne. Więc uznaje go za dobry samochód...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hakuj
Wymiatacz
Wymiatacz



Dołączył: 21 Sie 2007
Posty: 1697
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 45 razy
Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: Cieszyn - okolice

PostWysłany: Nie 15:16, 25 Paź 2009    Temat postu:

Wszystkie auta jakie proponujecie strasznie rdzewieją , jednak z tego towarzystwa wg. własnych doświadczeń najmniej rdzewieją owe swifty , civici i golfy . Z tego przedziału cięzko znaleźć coś dobrego głownie jako tako jeżdżący złom żeby poszaleć po lasach , pojechać do szkoły itd .... Latałem favoritka niezle , wytrzymałe auto , kolor zazwyczaj rdzawy i malaczem , ojciec ma swifta to ostatnio musiał spawać i wymieniać belke pod silnikiem .... Za te kase proponuje poszukać jakiejś favoritki od dziadka za 500 albo jak szaleć to jakaś gablote wyruchana za 1000 zł ... Ostatnio miałem propozycje sierry z gazem z wybita szyba , jeżdżąca troche w prawo znosi za 700 zł ....

WG. mnie fiesta jest najgorsza w tym towarzystwie i Renault 5 .... Fiesty są głośne jak cholera , brzydkie , gniją na potęgę , wszystko hałasuje , ogólnie to wolałbym malucha niż ją do jazdy ....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
snikers1991
Wymiatacz
Wymiatacz



Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1516
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: wodzisław śląski// MZ ETZ 251

PostWysłany: Nie 15:32, 25 Paź 2009    Temat postu:

fiesta na pewno odpada Wink rdza na potege ... maluszek mam sentyment ;] brat ma ale wolalbym cos innego, myslalem nad jakims cc 900 albo jakiegos sportinga do poprawek lakierniczo blacharskich byle silnik pykal dobrze tak samo nad polowka taki 1.3 w benzynie (coupe) - nie chce disla ani gazu ;P clio tez myslalem ale nic nie wiem na temat tego autka, uno - hmm dalszy sasiad ma sypie mu sie to ciagle grzebie przy tym
no OC tez sie liczy !! oczywiscie nie jestem bogaty ... wrecz przeciwnie Razz w ostatecznosci wyladuje z maluszkiem Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
damianos200
Częsty bywalec
Częsty bywalec



Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chorzele ( mazowieckie )

PostWysłany: Nie 15:39, 25 Paź 2009    Temat postu:

ja bym polecał mazdę 323f . za 2000 - 2500 znajdziesz już w miarę dobrą .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Profi
Moderator
Moderator



Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 2167
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Ozimek/Gliwice

PostWysłany: Nie 16:09, 25 Paź 2009    Temat postu:

ja się bd trzymał fiesty, dokładnie jak pisał macq, prawda rdzewieje na potęgę, ale niezbyt bity egzemplarz troche wytrzyma, co do silnika, w jednej fieście mam 1.8 diesel, mega ekonomiczny, 5 litrów wiecej nie weźmie, ma przebiegu 350tys i to na jednym sprzęgle, za to głośny jak ch*j, druga moja fiesta to mk1 za 500zł kupisz Very Happy niepordzewiała, za to silnik 1.1, słaby i paliwożerny

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
PrzemeK93
Wymiatacz
Wymiatacz



Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 785
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Kolno

PostWysłany: Nie 16:39, 25 Paź 2009    Temat postu:

macq napisał:
1000-1500zł hmm, troche mały pieniądz. Co mogę Ci doradzić za tą kwotę?
-Łada Samara na gazie. Auto toporne, lubi go żreć korozja, ale mechanicznie jest tak toporne, że aż mega wytrzymałe. Silniki najlepiej 1,3 albo 1,5.


One wystepuja tylko z takimi motorami. 3 drzwiowe maily 1,3 a 5 drzwiowe 1,5. sprzety calkiem dobre jak na swoj wiek. ojciec mial 1,3 a dziadek 1,5 z gazem wiec jestem w temacie.

a co do starego japonczyka to nei warto. wiecie ile kosztuje zawieszenie do takiego czegos? odradzam. jesli japonczyk to tylko nowszy, bo w starego sie nie oplaca inwestowac.

Hakuj ja mialem mozliwosc kupienia astry I po tuningu mechanicznym - silnik malinka. ale buda sie troche sypala za 500 zl. ;p

a co do samochodu w tej cenie to roadzilbym poczekac i dozbierac jeszcze z 1000-1500 i bd mial wiekszy wybor


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez PrzemeK93 dnia Nie 16:44, 25 Paź 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum JAWA 50 i OGAR 200 FORUM Strona Główna -> Pogawędki Wszystkie czasy w strefie GMT
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 1 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Bluetab template design by FF8Jake of FFD
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin