Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Mustang: chce a nie może...

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum JAWA 50 i OGAR 200 FORUM Strona Główna -> Usterki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mrozilla
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:56, 30 Cze 2010    Temat postu: Mustang: chce a nie może...

Mam jawasaki mustang 50 "blokada" z tłumika zdjęta, gaźnik rozwiercony (bo był też pomniejszony otwór), cylek 60ccm (już drugi 60ccm, 50ccm leży w zapasie). Dodam, że jawka jest bardzo mało jeżdżona, ze 3-5 razy na rok i to raczej z sentymentów, ale miło powspominać, jest od nowości, ale przejdźmy do rzeczy:
ostatnio była odpalana w tamtym roku (w każdym bądź razie ponad pół roku temu)... Pali (na pych bo półksiężyc się zjechał, a rozpoławiać silnik żeby wymienić coś takiego średnio się opłaca zważywszy na częstotliwość eksploatacji) więc pali bardzo dobrze, około jeden obrót koła zarówno czy jest zimna czy jest ciepła... Po odpaleniu zaczęło ciec z gaźnika, myślałem, że utopił się pływak, ale nie... odgiąłem trochę blaszkę w dół i przestało wyciekać...
ale mam problem z tym, że (to stało się tak jakby teraz), że przy ruszaniu przez chwilę (nawet na luzie) tak jakby się przydławiła i za moment w obroty wchodzi, chciałbym ten efekt zlikwidować, ale nie wiem jak
teraz drugi problem (ten jest już od bardzo dawna i nigdy nie mogę się przybrać aby go zlikwidować, zresztą nie wiem jak) rozpędza się dobrze (jak na jawę) 1, 2, 3 i na trójce przy prędkości 55-60km/h (licznik nie działa (tryby w kole się zjechały) ale mierzone z innym motorem obok) osiąga jakby poziom którego przekroczyć nie może, zarówno na prostej jak i z górki, jedzie i jakby "przyhamowuje i puszcza" nie wiem jak to inaczej określić, czuć, że gdyby nie to pojechała by jeszcze z 5-10 km/h więcej, ale nie chodzi o prędkość tylko o "komfort" jazdy, po prostu jest to drażniące, że "chce, a nie może" na pewno jest to do zlikwidowania, ale osobiście nie wiem jak to zrobić, aby motor płynnie jechał, nawet podczas przyspieszania słychać takie jakby "pyrkanie", że silnik napędza motor, a jak się osiągnie ten pułap to wtedy czuj jakby motor napędzany był siłą pędu, a silnik tylko czasami napędzał motocykl, coś jakby jazda hulajnogą (mam nadzieję, że rozumiecie co mam na myśli).
Tak więc zwracam się o pomoc na forum tego oto wynalazku, aby pozbyć się jak domniemam usterki.
Pozdro


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mrozilla dnia Śro 19:57, 30 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
plusminus
Moderator
Moderator



Dołączył: 17 Maj 2009
Posty: 2330
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 102 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: lubelskie

PostWysłany: Czw 20:09, 01 Lip 2010    Temat postu:

Cytat:
Po odpaleniu zaczęło ciec z gaźnika, myślałem, że utopił się pływak, ale nie... odgiąłem trochę blaszkę w dół i przestało wyciekać...
ale mam problem z tym, że (to stało się tak jakby teraz), że przy ruszaniu przez chwilę (nawet na luzie) tak jakby się przydławiła i za moment w obroty wchodzi, chciałbym ten efekt zlikwidować, ale nie wiem jak

Czyli ją podgiąłeś za bardzo i nie daje rady przelać tyle benzyny, aby normalnie chodziła, wzrost obrotów również jest tego skutkiem, ponieważ zubaża sie mieszanka w paliwo. Musisz ją jakoś doregulować z zegarmistrzowskim okiem, czyli nie za duzo nie za mało i podginać ją w małych proporcjach.
Cytat:
teraz drugi problem (ten jest już od bardzo dawna i nigdy nie mogę się przybrać aby go zlikwidować, zresztą nie wiem jak) rozpędza się dobrze (jak na jawę) 1, 2, 3 i na trójce przy prędkości 55-60km/h (licznik nie działa (tryby w kole się zjechały) ale mierzone z innym motorem obok) osiąga jakby poziom którego przekroczyć nie może, zarówno na prostej jak i z górki, jedzie i jakby "przyhamowuje i puszcza"

Zapewne zapomniałeś o blokadzie zapłonu, który był przestawiany do wartości bodajże 1,4mm przed GMP i nie dawał dość dobrych osiagów, pzrestawienie jego do granic 1,8mm przed GMP powinno dać lepsze rezultaty, również jako blokadę stosowano mniejsze dysze. pozdro.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mrozilla
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 7:11, 02 Lip 2010    Temat postu:

W takim razie dziś z blaszką spróbuję coś zdziałać...
Co do zapłonu, to ustawiany bardziej "na oko", bo po ustawieniach z suwmiarką miałem problem w ogóle z iskrą, nie wiem dlaczego, no ale może spróbuję jeszcze raz... Ale skoro tak dobrze pali, to zapłon nie jest dobrze ustawiony? Pali od "pchnięcia" zarówno na zimnym silniku jak i na ciepłym...
Co do dyszy, to z cylindrem dostałem większą i z niej korzystam...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
plusminus
Moderator
Moderator



Dołączył: 17 Maj 2009
Posty: 2330
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 102 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: lubelskie

PostWysłany: Pią 7:47, 02 Lip 2010    Temat postu:

Przy późniejszym zapłonie będzie lepiej paliła.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mrozilla
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 7:57, 02 Lip 2010    Temat postu:

A właśnie, nie dość, że moto odblokowane, to jest cylinder 60ccm, to mimo wszystko zapłon ustawić jak na odblokowany motorek czy jeszcze inaczej?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
plusminus
Moderator
Moderator



Dołączył: 17 Maj 2009
Posty: 2330
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 102 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: lubelskie

PostWysłany: Pią 8:06, 02 Lip 2010    Temat postu:

Tylko teraz tak, przed jakim kolwiek zabraniem się za ustawianie zapłonu, weź coś ostrego i zrób kreskę na statorze oraz karterze, coby później w razie sknocenia sprawy można było powrócić do poprzednich ustawień. Ustaw go na ca. 1,8mm, chociaz z tym motorkiem jest różnie, on jest indywidualny, w jednej jawce spotkałem się z problemem, ze dopiero ustawienie przerywacza na przerwę na przerywaczu 1mm oraz zapłonu na 0,3mm przed GMP dawało jej odpalenie Shocked , Ale to są wyjątki, czyli trzymaj sie zasad książkowych. pozdro.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mrozilla
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:57, 05 Lip 2010    Temat postu:

Kurcze wziąłem się za ten motor a tu co raz nowe problemu:
znalazłem dyszę 68 w garażu i ją założyłem (miałem mniejszą) ale czytałem, że na oddławiony 68. Na starej świeca była czarna, na nowej może trochę lepiej, ale coś się ze światłem zrobiło, że raz było a raz nie, zdjąłem dekielek, i teraz światło jest, ale nie jedzie w ogóle, łapie przerywa, gaśnie, tragedia, co z tym zrobić, kable wyglądają na w porządku, taśmą izolacyjną poizolowane, a jak jeszcze jeździła (bez świateł) to na tej 68 dyszy, na maxa jak się jechało to jakby co któryś raz tylko "pyrkała" z górki prawie w ogóle, po prostej trochę, a jakby ciągle pracowała jak należy pod górkę, nie wiem co z tym wszystkim zrobić, jak już zacząłem, wypadałoby skończyć...


EDIT.
Zmieniłem gaźnik na nowy (bo mój był już strasznie wyrobiony), oraz wymieniłem wszystkie przewody jakie szły od silnika, stare zostały tylko te od tylnych świateł oraz te idące do przełącznika świateł/klaksona, Ustawiłem zapłon według instrukcji z tutoriali.
Teraz jawka odpala "na dotyk" chociaż wcześniej tez bardzo dobrze paliła, ale jest nieporównywalnie lepiej, światła świecą za każdym razem jak je włączę, więc problem również rozwiązany (przewody).
Teraz tylko zauważyłem, że jak się jedzie na światłach to trochę przerywa, jest mniej "stabilna" niż bez świateł.
Co może być tego przyczyną, co wymienić/naprawić, aby i ten problem rozwiązać?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mrozilla dnia Pon 21:12, 19 Lip 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
plusminus
Moderator
Moderator



Dołączył: 17 Maj 2009
Posty: 2330
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 102 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: lubelskie

PostWysłany: Pon 21:24, 19 Lip 2010    Temat postu:

Ok, więc kontrola magnesów w wirniku, czy wszystkie są namagnesowane oraz możesz troszkę oddalić cewki świetlne, a przybliżyć tą zapłonową do wirnika.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum JAWA 50 i OGAR 200 FORUM Strona Główna -> Usterki Wszystkie czasy w strefie GMT
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Bluetab template design by FF8Jake of FFD
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin