Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Dziwny problem ze starterem- nie odbija po sciągnięciu śrub

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum JAWA 50 i OGAR 200 FORUM Strona Główna -> Usterki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
misiek89gdz
Bywalec
Bywalec



Dołączył: 02 Maj 2014
Posty: 80
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:34, 08 Lip 2015    Temat postu: Dziwny problem ze starterem- nie odbija po sciągnięciu śrub

Szanowni koledzy,
Jestem na etapie składania silnika do jawki mustang, problem polega na tym, że po złączeniu karterów kopka przestaje odbijać.
Zatem po kolei. Z początku naciągam sprężynę o 360 stopni zupełnie jak na tym filmiku:
https://www.youtube.com/watch?v=MRFf8BxZ5Qo - Na rozłożonym silniku mogę naciągnąć sprężynę o ponad jeden obrót i ona w ogóle nie odbija. Gdy złączę kartery za pomocą gumowego młotka i rąk (ale jeszcze nie ściągam ich śrubami) stopka chodzi prawidłowo- lekko i odbija. Natomiast gdy ściągnę stopniowo, po kolei śruby to starter chodzi ciężko i przestaje odbijać... Po poluźnieniu śrub i rozłączeniu karterów na kilka mm stopka znowu chodzi ok o.O Mogę więc spokojnie wyeliminować spadającą sprężynę i wyskakujący półksiężyc. Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy? Może wałek startera, albo wyrobiony półksiężyc? Brakuje mi już pomysłów. Zmarnowałem masę czasu i 2 uszczelki przez użeranie się z tym dziadostwem Evil or Very Mad W akcie desperacji zamówiłem nowy półksiężyc i grzechotkę(niby czeską..), ale mam obawy, że to może być nie to.

Inna sprawa, że z początku kopniak przestawał mi w ogóle działać blokując się, więc rozłożyłem grzechotkę na części pierwsze i przeczyściłem- teraz już się nie blokuje.

Proszę o pomoc, bo tracę cierpliwość Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Adrianek
Wymiatacz
Wymiatacz



Dołączył: 15 Sie 2009
Posty: 430
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zabrze

PostWysłany: Czw 14:38, 16 Lip 2015    Temat postu:

ząbki wszystkie całe? wałek prosty? miałem kiedyś tak jak sie kantował i nawet sprężyna nie odbijała. No i jeszcze uwaga, że kopke sie naciąga w strone, w która kopiesz o 360stopni

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Adrianek dnia Czw 14:41, 16 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
misiek89gdz
Bywalec
Bywalec



Dołączył: 02 Maj 2014
Posty: 80
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:56, 30 Lip 2015    Temat postu:

Okazało się, że półksiężyc był do wymiany- pierwszy ząbek miał zjechany i widocznie to było przyczyną, że nie zazębiał się z grzechotką odpowiednio(?) . Przy okazji jakość dzisiejszych części.... Szkoda gadać naprawdę..

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Adrianek
Wymiatacz
Wymiatacz



Dołączył: 15 Sie 2009
Posty: 430
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zabrze

PostWysłany: Pią 14:29, 21 Sie 2015    Temat postu:

Jakość dzisiejszych częsci wyklucza Jawke z eksploatowania na codzień taka prawda.. mi 2 lata po remoncie sie wał roleciał, z czego nie umiem znaleźć panewki z brązu fosforowego. bo nie mam ochoty na ciągłe kupowanie tych miedzianych czy co to jest.. tłoki puchną. nowy złom normalnie tragedia, ciekawe, czy idzie kupić oryginalne nowe części w sklepach w czchach.. to jedyny ratunek.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
misiek89gdz
Bywalec
Bywalec



Dołączył: 02 Maj 2014
Posty: 80
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:16, 02 Gru 2015    Temat postu:

Niestety okazuje się, że będę musiał rozbierać silnik i składać na nowo... kopka blokuje się po 2-3 ruchach i jedynie przesunięcie zębatki zdawczej pomaga. Czy może to być wina tego, że zbyt mocno naciągnąłem sprężynę?

Cytat:
Jakość dzisiejszych częsci wyklucza Jawke z eksploatowania na codzień taka prawda.. mi 2 lata po remoncie sie wał roleciał, z czego nie umiem znaleźć panewki z brązu fosforowego. bo nie mam ochoty na ciągłe kupowanie tych miedzianych czy co to jest.. tłoki puchną. nowy złom normalnie tragedia, ciekawe, czy idzie kupić oryginalne nowe części w sklepach w czchach.. to jedyny ratunek.


No właśnie.. dostałem nowy półksiężyc i pamiętam, że ten cypek, który zahacza o drugi karter był wybity w nie tą stronę co trzeba. Coś mi nie pasowało po złożeniu Very Happy Duży młot załatwił sprawę, co nie zmienia faktu, że jawa, którą robię będzie okazem jedynie do weekendowych przejażdżek. Nie będę przecież 2 razy do roku robił remontu silnika.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum JAWA 50 i OGAR 200 FORUM Strona Główna -> Usterki Wszystkie czasy w strefie GMT
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Bluetab template design by FF8Jake of FFD
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin