Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Kompletny remont - Ogar 200.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum JAWA 50 i OGAR 200 FORUM Strona Główna -> Pogawędki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deamiens
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin

PostWysłany: Sob 16:18, 26 Gru 2009    Temat postu: Kompletny remont - Ogar 200.

Jako ze nie mam zadnego konkretnego problemu, mysle ze ten dzial bedzie odpowiedni do tej dyskusji, i bez oskrazen o zly dzial czy off-top ;p

Najpierw krotka historia - motorower sluzyl mi jakies 5 lat, podczas ktorych bezawaryjnie (no... nie wspominajac o takich drobiazgach jak np. urwanie linki gazu, pekniecie mocowanie amortyzatora, okresowe "zalania" etc.) zrobil pode mna kilka tys. km - ile dokladnie nie wiem, ale latwo nie mial - pod koniec dzialalnosci musial sobie radzic z konkretnym obciazeniem - mam 188cm, waga wacha sie pomiedzy 80 a 90 :P czasem jeszcze pasazerka, kolejne 50... Mniejsza o to, wazne ze po 40km (tyle mam do rodzinki na wies, srednio raz w tygodniu w wakacje jezdzilem :D ) ja zchodzilem czujac nadgarstki i tylek, a on jakby nigdy nic chetnie wiozl mnie z powrotem. Ale swoje odsluzyl wiernie (2 razy nawet przeszedl "rutynowa kontrole" u pieskow), ja kupilem samochod a on zasluzyl na "totalne odpicowanie".

Od dluzszego czasu malymi kroczkami do przodu (zwlaszcza, ze mam jakies... 10h/miesiac wolnego na ten cel) odnawiam Ogara 200, jak narazie zrobilem bardzo niewiele - usunalem lakier z wiekszosci elementow (zostalo mi z 20% ramy, 1 blotnik i jakies 2 wsporniki). Jako ze teraz bede mial wiecej czasu, sadze ze przed koncem stycznia zaczne klasc lakier (planowany ciemny fiolet metalik, kompresor+pistolet). Ogolnie blacharka nie wymaga dyskusji, wiec dalej nie bede sie rozpisywal.

Silnik - i tu zaczyna sie myslenie. Jako ze jeszcze go nie rozebralem, nie wiem w jakim stanie jest cylinder/tlok, nie mowiac juz o wnetrzu silnika. Zapoznawszy sie z roznymi za i przeciw wszelkich metod, planuje (jesli cylinder bedzie sie do tego nadawal) zrobic szlif i kupic tylko pierscienie (albo tlok z pierscieniami), jesli sie nie bedzie sie nadawal (w co jednak watpie) to bede sie rozgladal za uzywanym oryginalem, choc nie powiem, lekko kusi mnie "niby wzmacniany" z np. allegro. I choc mimo ze nie planuje przed lutym otwierac glowicy etc., to tu bylbym otwarty na jakies sugestie :) Jesli chodzi o wnetrze, zaleznie od stanu - nie wykluczam nawet wymiany wszystkiego.

Gaznik - tu nie ma o czym mowic, wyczyszczony, po nowym roku odblokuje jedynie kruciec i to wszystko.

Lancuch + zebatki - do wymiany, brak tematow do dyskusji.

Kola - hmmm... bede sie staral wyczyscic, jak sie nie uda to chyba zakup nowych. poza tym w przednim wymiana napedu predkosciomierza (przez ostatnie kilka lat sluzyl mi licznik rowerowy, ale... przestal mnie satysfakcjonowac)

Elektryka - przed rozbiorem byla sprawna, a nawet jesli nie to jest to najmniejszy problem.

Filtr powietrza - stosowalem stozek, ale mysle o zalozeniu oryginalu - jakies sugestie?

Silnik wizualnie - polerka calosci. ew. jakies sugestie?

Mozliwe ze cos pominalem, mozliwe ze cos wywolalo u was salwy smiechu, ale mile widziane sa wszelkie sugestie.
PS. wynikami pracy i tak przed koncem kolejnego roku raczej sie nie pochwale, patrz moj wolny czas, ale nie spoczne poki nie bedzie cieszyl mojego wybrednego gustu :D


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
plusminus
Moderator
Moderator



Dołączył: 17 Maj 2009
Posty: 2330
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 102 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: lubelskie

PostWysłany: Sob 17:20, 26 Gru 2009    Temat postu:

Cytat:
jesli cylinder bedzie sie do tego nadawal) zrobic szlif i kupic tylko pierscienie (albo tlok z pierscieniami), jesli sie nie bedzie sie nadawal

jeżeli chcesz zrobić szlif to wymieniasz także tłok na kolejny nadwymiar.
Cytat:
Jako ze teraz bede mial wiecej czasu, sadze ze przed koncem stycznia zaczne klasc lakier

kładź lakier wtedy, gdy jest ciepło.
Cytat:
choc nie powiem, lekko kusi mnie "niby wzmacniany" z np. allegro.

jeżeli chcesz zrobić drugie tyle km, to zrób jak opisałeś powyżej:)
zapowiada sie fajny ogarek, jeżeli to wszystko zrobisz. pozdro.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Deamiens
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin

PostWysłany: Sob 17:37, 26 Gru 2009    Temat postu:

Cytat:
kładź lakier wtedy, gdy jest ciepło.
czyli? nie wystarczy, ze mam stala temp. w garazu w granicach 5-7`C ? co do tloka - wiedzialem, ze sie czyms popisze :)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
PrzemeK93
Wymiatacz
Wymiatacz



Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 785
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Kolno

PostWysłany: Sob 21:57, 26 Gru 2009    Temat postu:

nie masz jakiejs piwnicy cieplejszej? do lakierowania temperatura przydalaby sie wyzsza. a ogar bedzie malinka jak zrobisz tak, zawsze przypomni te czasy bez prawka ;D

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
macq
Emerytowany Moderator
Emerytowany Moderator



Dołączył: 05 Lip 2006
Posty: 3317
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 132 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Sob 22:37, 26 Gru 2009    Temat postu:

przy 7 stopniach da się lakierować, ale zależy jaką masz kubaturę pomieszczenia i wentylację. W garażu źle wentylowanym udusisz się od oparów, wszystko siądzie na elementach wyposażenia. W przypadku kiedy sobie otworzysz drzwi w celu wentylacji, to temperatura spadnie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Deamiens
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin

PostWysłany: Nie 15:10, 10 Sty 2010    Temat postu:

w celu lekkiego przyspieszenia prac uznalem, ze odnawianie wizualne niektorych czesci mozna rownie dobrze robic w domu :)

efekt samym papierem sciernym, bo pasty polerskiej poki co zapominam kupic. w podobnym stanie mam jeszcze pokrywe iskrownika, a juz przy tych drobiazgach zrozumialem, ile pracy bedzie aby wszystkie czesci mnie satysfakcjonowaly :)

i stan po wlasciwym polerowaniu :)
btw., polecacie oryginalny filtr powietrza czy stozkowy? czemu? osobiscie stawial bym na stozek (mialem do tej pory), bo za oryginalnym przemawia jedynie... no wlasnie, oryginalnosc. wiecej pytan wyjdzie w praniu :D

akcja podklad:

a na dniach lakier, planowo ciemny fiolet


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Deamiens dnia Wto 19:00, 09 Lut 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum JAWA 50 i OGAR 200 FORUM Strona Główna -> Pogawędki Wszystkie czasy w strefie GMT
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Bluetab template design by FF8Jake of FFD
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin